Józef z Nazaretu

Józef z Nazaretu.

Jest to film religijny w koprodukcji niemiecko-włoskiej, opowiadający o losach przybranego ojca Jezusa Chrystusa − Józefa. Film wyreżyserował w 2000r. Raffaele Mertes.

Poza tradycyjnym okresem Bożego Narodzenia, kiedy wspominamy Józefa z Nazaretu, prawie nic nie wiemy na temat ziemskiego ojca Jezusa i męża Maryi. Po otrzymaniu od Boga roli przybranego ojca Jezusa i poszukiwaniu już 12-letniego chłopca w Jerozolimie, Józef po prostu znika z zapisów biblijnych. Film Józef z Nazaretu to pierwszy film, który próbuje uzupełnić tę wiedzę. I jest to fikcyjna, historyczno-teologiczna ekspozycja, miejscami bardzo ekscytująca.

Józef, około 30-letni cieśla z Nazaretu, żyje w okresie wielkich napięć politycznych. Pewnego dnia spotyka Joachima z żoną Anną i córką Marią. W czasie bójki Joachim zostaje śmiertelnie ranny. Józef obiecuje mu, że poślubi jego córką Marię. Ten cieśla, zdolny rzemieślnik, człowiek pokoju, ale przede wszystkim dzielny mąż będzie walczył w obronie swojej rodziny przeciwko uciskowi rzymskiemu i tyranii Heroda.

Film ten jest o fascynującej i wciągającej fabule, zrealizowany z dbałością o każdy szczegół produkcji, z udziałem aktorów o międzynarodowym prestiżu. Tak właśnie mogła wyglądać historia życia Józefa, poza to, co napisane jest w Piśmie Świętym. Ukazane jest człowieczeństwo człowieka, który musiał się zmierzyć z wielką tajemnicą otaczającą narodziny i życie Jezusa.

Józef z godnością i pokorą wypełnił misję daną mu przez Boga. Pokochał i pojął za żonę znacznie młodszą i brzemienną Marię, która urodziła syna. Jedynie Józef uwierzył w jej czystość i posłannictwo oraz otoczył opieką i miłością. W proroczym śnie zobaczył, że dziecku grozi zagłada z rąk żołnierzy króla Heroda i udało mu się w ostatniej chwili uchronić niemowlę od rzezi. Całe swoje życie poświęcił opiece nad Jezusem. Mimo wątpliwości i wewnętrznych walk, wybiera, by zaufać Bogu.

Film nakręcił Raffaele Mertes, wielki specjalista od biblijnych fabuł. Można się spodziewać pięknych pejzaży Ziemi Świętej i pustyni w czasie ucieczki do Egiptu. Józefa gra Tobias Moretti, z dużymi, wyrazistymi oczami. Udaje mu się przekazać jego szczerość w tej roli, z bardzo niewielką pomocą scenariusza. Stefania Rivi, jako Maria, jest doskonałym przykładem, że „wygląd to nie wszystko”. Ona jest bardzo ładną kobietą i przedstawia doskonały obraz Dziewicy Maryi. Ale jako aktorka jest zbyt sztywna i pozbawiona emocji. Każda z tych postaci ma coś do zaoferowania w wielu świetnych ujęciach, ale jednak żadna w pełni nie zadawala.

Wreszcie! Józef ma swój własny film Józef z Nazaretu. Nie jest to arcydzieło, lecz namawiam, by obejrzeć, gdyż jest to film dla całej rodziny; obejrzeć, by docenić głębię człowieczeństwa i świętość św. Józefa, człowieka najbliżej Chrystusa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

EnglishFrenchGermanItalianPolishPortugueseRussianSpanishUkrainian