Listy do Boga

Listy do Boga. Reż. Dawid Nixon

Listy do Boga to rozdzierająca serce i inspirująca opowieść o chłopcu chorującym na raka. To prawdziwa historia małego chłopca, który przechodząc przez wszystkie etapy tej strasznej choroby pisał listy do swojego najlepszego przyjaciela, Boga, w nadziei na znalezienie komfortu i wewnętrznej siły, aby przejść przez każdy dzień.

Filmowy bohater, Tyler Doherty, mieszka w małej miejscowości razem z samotną matką, nastoletnim bratem i babcią. Wspólnie starają się poradzić sobie z rzeczywistością choroby. Jest to również opowieść o tym, co się dzieje, gdy wiara małego chłopca dotyka, za sprawą listonosza, wszystkich wokół, zmiękczając ich serca. Brady, listonosz alkoholik, znający chłopca, podejmuje jego listy i absolutnie nie wie, co zrobić z tą prywatną korespondencją. Za radą miejscowego proboszcza przechowuje te listy, by z czasem zacząć je czytać. Odkrywa, że chłopiec w listach wyraża swoje prośby do Boga, ale nie dla siebie. Były to prośby o pomoc dla innych członków rodziny czy dla ludzi mieszkający w jego sąsiedztwie, czy
w szkole.

W miarę zapoznawania się z treścią listów Brady otwiera swoje serce i postanawia nakłonić całą społeczność do zaangażowania się w pomoc misji Tylera do komunikowania się z Bogiem. Więc listonosz zaczął dawać te listy ludziom, o których chłopiec pisał. I można sobie wyobrazić, jak oni się poczuli, i jak na to zareagowali. Cała ta sytuacja zmienia nie tylko społeczność sąsiedzką, ale i samego listonosza. Odwaga chłopca, pasja życia, wytrwałość, poczucie humoru i ciepła inspiruje wielu ludzi wokół niego, a pod wieloma względami jego duch prowadzi każdą osobę, którą inspiruje. Poświęcenie i pasja Tylera do Boga, jako sposób na znalezienie szczęścia i spokoju, może być symbolem wszelkiego rodzaju pasji. Ale prawdziwą zaletę tego filmu znajdujemy w fakcie, że listy młodego Tylera są rzeczywiście jego modlitwami. Fakt ten wychodzi powoli i delikatnie, tak jak to powinno być dla osiągnięcia maksymalnego efektu.

Ten film jest dla mnie czymś więcej niż tylko filmem o Bogu. Pokazuje również miłość i nadzieję między rodziną a jej przyjaciółmi, ich silne przyjaźnie, bezinteresowność, odwagę, życzliwość. Wiedząc, że jest to film religijny, nie spodziewajmy się różnych cudów, nie ma też okropności, ani apokalipsy. Po prostu dzieciak, który uczy dorosłych, aby być bardziej „dorosłym”, aby zmierzyć się z życiem. Jest to wyzwanie odważnie, a film dobrze zrobiony. Nie trzeba być wierzącym, żeby go docenić, gdyż jest to urzekający dramat dla wszystkich grup wiekowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

EnglishFrenchGermanItalianPolishPortugueseRussianSpanishUkrainian