Odcienie prawdy

Odcienie prawdy w reżyserii Liany Marabini

Jest to film, który został odebrany wyjątkowo kontrowersyjnie. Odcienie prawdy w rzeczywistości to rodzaj filmowego dochodzenia, które próbuje przywrócić prawdę o historycznej postaci Piusa XII, od lat uważanego za „papieża Hitlera”, a w rzeczywistości, według scenariusza, uratował setki tysięcy Żydów od zagłady. Fabuła została napisana i wyreżyserowana przez Lianę Marabini. Oparta jest na zeznaniach i na niepublikowanych dokumentach Żydów ocalałych z Holocaustu dzięki interwencji papieża Piusa XII. Rzuca to nowe światło na mroczne dzieje czasów nazizmu II wojny światowej.

Bohaterem filmu jest włosko-amerykański dziennikarz żydowskiego pochodzenia, Dawid Milano, któremu zlecono dochodzenie i napisanie artykułu w sprawie papieża Piusa XII. Dziennikarz ma sporą niechęć do Piusa XII, powszechnie oskarżanego, że nie zrobił nic, by zapobiec eksterminacji Żydów. Dawida Milano pochłaniają badania, które od znienawidzenia prowadzą go do prawdy, która zmienia kompletnie jego złą opinię o Piusie XII. I to jest przesłanie filmu.

Z pomocą swego przyjaciela kapłana zdołał wniknąć do watykańskiego archiwum, gdzie studiował dokumenty. Podróżując między Rzymem, Jerozolimą, Berlinem a Lizboną spotykał się z ludźmi, którzy przeżyli Holokaust dzięki papieżowi. Długie i zaskakujące dochodzenie, które doprowadziły go do zmiany zdania i stwierdzenia, że delikatna dyplomacja Piusa XII pozwoliła uratować 800 000 Żydów od zagłady, a papieża nazwać „Schindlerem z Watykanu”.

I tu chyba Liana Marabini trochę przesadziła. Intencje miała dobre, ale wykonanie to już takie sobie. Projekcja filmu wywołała burzę, zwłaszcza w kołach watykańskich oraz mediach katolickich i żydowskich, a teza o uratowaniu 800 000 Żydów jest wręcz prowokująca.

Film Odcienie prawdy wydaje się nieostry w punktu widzenia technicznego i treści. Dźwięk i obraz nakręcone amatorsko, a całość podobna do telewizyjnej telenoweli o wątpliwej jakości. Pomimo znanych nazwisk aktorów (np. Christopher Lambert) brak rozmachu i tempa. No i banalna sprawa, przemiana dziennikarza od oskarżyciela do zwolennika Piusa XII. Wydaje się, że gdy brak środków finansowych na taki film, to lepiej zrezygnować.

Mimo wszystko film Odcienie prawdy Liany Marabini, nie udaje, aby powiedzieć w 90 minut filmu całej skomplikowanej prawdy o papieżu Piusie XII. Możliwą zaletą jest sam fakt reaktywowania poważnej i szerszej dyskusji na temat pontyfikatu papieża Piusa XII.

Może w przyszłości film ten będzie swoistym kluczem do otwarcia tajnych archiwów watykańskich, a dotyczących II wojny światowej. I wreszcie, jest to film, który zapomina o wszystkich wcześniejszych historycznych pracach, poważnych i gruntownych, katolickich i żydowskich uczonych.

Na co może liczyć publiczność i czy po obejrzeniu tego filmu można wyrobić sobie swoją opinię o Eugenio Pacellim, papieżu Piusie XII? Otóż nie. Te mroczne dzieje II wojny światowej, eksterminacja narodu żydowskiego i udziału w tej tragedii Piusa XII można będzie obiektywnie ocenić po otwarciu watykańskich archiwów. A z pójściem do kina też można się do tego czasu wstrzymać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

EnglishFrenchGermanItalianPolishPortugueseRussianSpanishUkrainian